"Działo samobieżne" TKS-D

strona główna
broń pancerna

Po przyjęciu do uzbrojenia Wojska Polskiego 37mm armaty ppanc. Bofors, w Dowództwie Broni Pancernej zdecydowano o zmechanizowaniu działka przez użycie specjalnego ciągnika gąsienicowego, w miarę możliwości częściowo opancerzonego, który nie tylko mógłby holować armatę, ale również przewozić ją na sobie. Zakładano również przyjęcie takiego rozwiązania konstrukcyjnego, które umożliwiło by prowadzenie ognia z armaty umieszczonej na ciągniku. Od lutego 1936r. BBT Br.Panc. przystąpiło do wstępnych studiów tego zagadnienia, a w lipcu rozpoczęto szczegółowe opracowanie projektu nowego wozu, zwanego TKS-D lub "czołgową lawetą działka piechoty Bofors 37 mm".
Projekt oparto na podwoziu ciągnika TKS (tak pierwotnie oznaczano ciągnik C2P) ze sprzęgłami bocznymi. W kwietniu 1937 r. Warsztat Doświadczalny ukończył budowę dwóch prototypów wozu TKS-D i przekazał je w dniu 13 maja do dalszych badań. W przedziale bojowym kadłuba, za ochronną tarczą pancerną umieszczono podstawę dla armaty oraz mechanizmy naprowadzania na cel w płaszczyznach poziomej i pionowej. Lufę działa wraz z oporopowrotnikiem można było wstawić albo w tę podstawę i wówczas pojazd nabierał cech działa samobieżnego, albo też umieścić ją na typowej lawecie kołowej holowanej przez pojazd i wówczas traktowany był on jako ciągnik. Oprócz działka ciągnik holował przyczepę kołową (oficjalna, ówczesna nazwa - przyczepa pancerna amunicyjne-osobowa) całkowicie opancerzoną z kołami zawieszonymi na drążkach skrętnych, w której można było przewozić 80 naboi do działka oraz trzech członków obsługi działa (w pozycji leżącej). Przyczepę skonstruował inż. A. Fabrykowski przy współpracy S. Stępkowskiego i R. Zembrzyckiego pod kierunkiem mjr. R. Gundlacha i kpt. J. Suchodolskiego. W latach 1937-1938 dwa zbudowane prototypy TKS-D (różniące się konstrukcją; jeden zbudowany na podwoziu TKS nr 8897, drugi na TKS nr 1510) poddano licznym, próbom trakcyjnym i ogniowym w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie. W 1938 r. jako sprzęt modelowo-doświadczalny przestano je do 10. Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej (razem z wcześniejszymi TKD), gdzie utworzono samodzielny pluton. Pojazdy te użyte zostały podczas ćwiczeń brygady jesienią tegoż roku, a potem w akcji zajmowania Zaolzia. 
Oba wozy wzięły udział w walkach w 1939r. w składzie plutonu ppanc. Dywizjonu rozpoznawczego 10 BKPanc.-Mot. Jeden z nich został uszkodzony 5.09 i dostał się w ręce Niemców, a drugi zniszczono pod Albigową 10.09.
(40kB)
TKS-D dywizjonu rozpoznawczego 10BK .

Dane taktyczno-techniczne:

Masa - samo podwozie 2,5t, łącznie z armatą 3,1t.
Załoga - 4 ludzi.
Wymiary - długość (z armatą na wozie) 326 cm, szerokość 180 cm, wysokość 124 cm, prześwit 30 cm.
Uzbrojenie - 1 armata 37 mm wz. 36, kąt ostrzału w płaszczyźnie poziomej 24°, pionowej + 13° - 9°.
Amunicja - 68 naboi na pojeździe, 80 naboi na przyczepce. 
Pancerz - spawany z blach walcowanych, grubość 4-6 mm.
Napęd - silnik gaźnikowy, 4-suwowy, rzędowy, 6-cylindrowy, Polski Fiat 1228, moc 46 KM przy 2800 obr./min., chłodzony płynem.
Paliwo - benzyna, pojemność zbiorników paliwa 70l.
Układ napędowy - sprzęgło główne jednotarczowe suche, wat przegubowy, skrzynia przekładniowa mechaniczna, 4 biegi do przodu, 1 do tyłu, mechanizmy skrętu - sprzęgła boczne z hamulcami taśmowymi, przekładnie boczne.
Podwozie - zawieszenie zblokowane w dwóch wózkach, w każdym po dwa kota jezdne z bandażami gumowymi zawieszone na resorach płaskich w ramie prowadzącej; rama prowadząca zawieszona na głównym resorze płaskim; cztery kota podtrzymujące górną część gąsienicy; kota napędowe z przodu kadłuba, kota napinające z tylu kadłuba, zawieszone na resorach płaskich, wykorzystane jako kota jezdne, gąsienice metalowe, jednosworzniowe, dwugrzebieniowe, szerokość gąsienic 170 mm, podziałka 45 mm, długość oporowa gąsienic 1750 mm, rozstaw środków gąsienic 1450 mm.
Osiągi - moc jednostkowa 14,8 KM/t, prędkość maksymalna 42 km/h, zasięg po drodze 220 km, w terenie 120 km.
Pokonywane przeszkody - wzniesienie 38°, rowy o szerokości 120 cm. brody głębokości 50 cm.

Źródło: "Karaluchy przeciw panzerom" J. Magnuski
"Dyon Rozpoznawczy 10 BK 1938-39", E.P. Nowak