Tankietka TK/TKS
broń pancerna
strona główna


Pierwowzorem czołgów rozpoznawczych TK i TKS była tankietka Carden - Loyd Mk VI. W trakcie eksploatacji okazało się, że tankietka Carden - Loyd Mk VI ma wiele wad. Do najważniejszych z nich należy zaliczyć bardzo złe resorowanie. Już po niedługim okresie jazdy załoga była tak zmęczona, że praktycznie nie mogła spełniać zadań bojowych. Aby poprawić istniejący stan rzeczy w pierwszym Dyonie Samochodowym grupa inżynierów pod kierownictwem S. Marczewskiego zmieniła konstrukcję zawieszenia. Dodano dwa koła podtrzymujące gąsienice oraz płaski resor, który amortyzował wstrząsy. Jednak modernizacji tej dokonano tylko w kilku wozach.
W roku 1930 w Biurze Konstrukcyjnym Broni Pancernych Wojskowego Instytutu Badań Inżynierii powstały dwa prototypy szybkiego czołgu rozpoznawczego. Konstruktorem był inż. T. Trzeciak. Różniły się one umieszczeniem układu napędowego, budową układu chłodzenia, a także wieloma szczegółami. Prototypy te zostały oznaczone symbolami TK - 1 i TK - 2. Były one wyposażone w karabin maszynowy kal. 7.92. wz. 25. Z karabinu tego można było ostrzeliwać cele powietrzne, gdyż kąt podniesienia wynosił 80°. Czołgi te napędzane były przez silnik Ford A o mocy 40 KM. Prototypy TK - 1 i TK - 2 nie miały stałego pancerza górnego. W razie konieczności zakładano tylko specjalne blachy ochronne. W trakcie jazd próbnych, które odbywały się latem 1930 r. wzbudziło to zastrzeżenia komisji wojskowej i stało się głównym powodem nie przyjęcia ich do produkcji.
Po odrzuceniu modeli TK - 1 i TK - 2 zespół inżynierów kierowany przez mjr. T. Trzeciaka opracował trzeci - ulepszony prototyp TK - 3. Został on wyprodukowany w maju 1931 r. w zakładach Ursus. Latem tego samego roku odbyły się próby terenowe i testy techniczne nowego modelu. Po ich pomyślnym zakończeniu wóz ten został skierowany do produkcji seryjnej. Czołg ten napędzany był silnikiem Ford A. Uzyskiwał on moc maksymalną 40 KM przy 2200 obr/min. Był to silnik gaźnikowy, 4 - cylindrowy, rzędowy o całkowitej pojemności cylindrów 3285 cm3. Zużywał 28 litrów benzyny na 100 km w czasie jazdy po drodze i 60 litrów w trakcie jazdy w terenie. Silnik ten chłodzony był płynem. Zbiornik paliwa miał pojemność 60 I. Benzyny zawartej w zbiorniku wystarczało na przejechanie od 100 do 200 km, (w zależności od terenu). Kadłub czołgu wykonany był z blach walcowanych różnej grubości, które przymocowane były do szkieletu nitami. Grubość blach wynosiła: przednich od 6 do 8 mm, bocznych 8 mm, tylnych od 6 do 8 mm, dolnych i górnych 7 mm i 4mm. Wnętrze kadłuba stanowiła jedna komora. W jej środku znajdował się silnik, którego nie oddzielała od załogi żadna osłona. Z lewej strony silnika swoje miejsce miał mechanik - kierowca. Dowódca wozu, który jednocześnie obsługiwał uzbrojenie - stanowisko bojowe miał z prawej strony silnika. Za siedzeniem dowódcy umieszczony był zbiornik paliwa.
Czołg TK uzbrojony był w karabin maszynowy kal. 7,92 wzór 25. Pionowy kąt strzału wynosił 50°, a poziomy 40°. Na wyposażeniu każdego czołgu znajdowało się 1800 sztuk nabojów. Skrzynki z amunicją umieszczone były po obu stronach siedzenia dowódcy. Z przodu kadłuba znajdowały się podzespoły układu napędowego tj. most wraz z mechanizmem różnicowym. Dostęp do nich zapewniały dwa luki przednie. Wóz ten był wyposażony w trzystopniową skrzynię biegów z reduktorem. W czołgu znajdowała się instalacja elektryczna. Prąd o napięciu 6 V był pobierany z baterii akumulatorów, która znajdowała się za zbiornikiem paliwa. Silnik uruchamiano za pomocą elektrycznego rozrusznika. Załoga do czołgu dostawała się przez dwa włazy, które znajdowały się w górnej płycie. W trakcie walki można je było zasłonić dwudzielnymi pokrywami. Prowadzenie czołgu i obserwację terenu umożliwiały szczeliny obserwacyjne. Dowódca czołgu mógł obserwować teren poprzez trzy szczeliny, a kierowca przez dwie. Skuteczne prowadzenie ognia umożliwiał celownik przeziernikowy.
Zawieszenie czołgu TK składało się z dwóch wózków nośnych (z każdej strony). Wózek miał po dwa koła nośne zakończone gumowym obrzeżem. Koła te zawieszone były na niewielkich płaskich resorach prowadzonych w ramie nośnej. Oba wózki przymocowane były do ramy nośnej i dużego cwierćeliptycznego resora, na którym zawieszony był kadłub wozu. Gąsienica zbudowana była z ogniw, które wykonano ze stali manganowej co znacznie zwiększało ich żywotność. Gąsienica opierała się z góry na czterech kołach podtrzymujących. Zamontowane one były na wspólnej ramie. Z przodu umieszczono zębate koło napędowe. Koło napinające (o konstrukcji szprychowej) oraz mechanizm regulacji i przesuwu znajdowały się w tylnej części wozu i były przymocowane do końcowej części ramy nośnej. Nad gąsienicą zamontowany był błotnik.
Czołg TK wyposażony był w dwa ucha holownicze z przodu i dwa z tyłu. Posiadał on także zewnętrzny reflektor (szperacz). Tłumik znajdował się w tylnej części górnej płyty. Z wozu tego można było prowadzić ogień do celów powietrznych. Aby było to możliwe należało zamontować karabin maszynowy do uchwytu, który znajdował się na bocznej płycie.
Pierwsze czołgi TK zostały przyjęte na wyposażenie Wojska Polskiego we wrześniu 1931 roku. Do roku 1933 wyprodukowano około 300 wozów tego typu. Na bazie czołgu TK opracowano modele TKW, TKF i TKD. Czołg TKW był to praktycznie lekko obniżony, TK do którego zamontowano wieżę. W wieży tej, która mogła obracać się o 360° umieszczony był karabin maszynowy. Głowa kierowcy w wersji tej znajdowała się w specjalnym opancerzonym kołpaku. W nim też zamontowany był właz wejściowy. Aby usprawnić obserwację terenu przez kierowcę oddano do jego dyspozycji odwracalny peryskop projektu kpt. A. Gundlacha. W latach 1933 - 34 wyprodukowano 6 wozów tego modelu. Przeprowadzone testy i badania techniczne, wykazały, że ma on jednak zbyt wiele wad i w 1935 r. zaprzestano prac nad tym czołgiem.
Kolejnym modelem, jaki powstał na bazie czołgu TK był TKF. Wóz ten różnił się tylko od pierwowzoru jednostką napędową i napięciem w instalacji elektrycznej. Był on poruszany przez silnik Polski Fiat 122. Silnik ten był gaźnikowy, sześciocylindrowy, czterosuwowy. Uzyskiwał on moc maksymalną 46 KM przy 2800 obr/min. Napięcie w instalacji elektrycznej wynosiło 12 V. Ogółem wyprodukowano 16 czołgów tego modelu. Z chwilą opracowania wersji TKS zaprzestano produkcji. W roku 1932 powstał projekt czołgu TK z działem 47 mm wzór 25. Prototyp został oznaczony symbolem TKD. Był on opracowany przez zespół pod kierownictwem inż. J. lapuszewskiego. W standardowym TK wzmocniono zawieszenie i poszerzono gąsienice. W miejsce karabinu maszynowego zamontowano działo kal. 47 mm firmy "Pocisk". Górna część kadłuba została zdemontowana. W maju 1932 r. wyprodukowano cztery wozy TKD i utworzono z nich pluton doświadczalny. Po przeprowadzeniu doświadczeń i niezbędnych testów uznano, że wóz TKD nie spełnia wymagań stawianych przez Wojsko Polskie. Ostatecznie wszelkie prace nad modelem TKD zostały przerwane w 1935 roku. W obliczu narastającej możliwości wojny z Niemcami podjęto próbę wzmocnienia uzbrojenia w czołgach TK. Wóz ten wyposażono w działko 20 mm wzór 38.
Czołg TK miał niskie normy eksploatacyjne. Wiele części trzeba było wymieniać po dość krótkim okresie użytkowania. Dotyczyło to szczególnie wszystkich elementów zawieszenia. Aby uniknąć bardzo drogich napraw i przedłużyć żywotność wielu części opracowano specyficzną metodę dowozu czołgu w pobliże pola walki. Zaprojektowano pojazd (platformę) dla czołgu TK. Podstawą konstrukcji było podwozie samochodu ciężarowego Ursus. Oś przednia pojazdu posiadała koła, które skręcały na zwrotnicach, tylna oś miała wbudowany mechanizm różnicowy. Wszystkie koła były pneumatyczne: z przodu pojedyncze a z tyłu podwójne. Po załadowaniu czołgu na platformę obsługa łączyła koła napędowe czołgu z przekładnią platformy. Przy pomocy łańcucha przenoszono moment obrotowy silnika wozu do kół platformy. Kierowanie tym pojazdem odbywało się przy pomocy dodatkowego układu wykorzystując mechanizmy skrętu czołgu. Wóz TK mógł także ciągnąć platformę za sobą. Przy pomocy czołgu można było ciągnąć specjalne przyczepy, w których przewożono amunicję lub paliwo. Przyczepy te były jedno lub dwuosiowe zaopatrzone i w gąsienice.
W marcu 1933 r. w Biurze Studiów PZlnż. opracowano nową wersję rozwojową czołgu TK. W kwietniu i maju tego samego roku przeprowadzono próby drogowe oraz testy techniczne prototypu. Po ich pomyślnym zakończeniu wóz ten przyjęto na wyposażenie Wojska Polskiego i oznaczono symbolem TKS. Jednocześnie skierowano go do produkcji seryjnej, która rozpoczęła się w lutym 1934 roku. Czołg TKS miał podstawową konstrukcję podobną do opisanej wcześniej konstrukcji wozu TK. Miał on jednak bardziej aerodynamiczną sylwetkę i był lepiej opancerzony. Grubość pancerza wynosiła: płyty przednie, boczne, tylne od 8 do 10 mm, góra 3 mm, dół 5 mm. Wzmocnione zostało zawieszenie i poszerzone gąsienice. Karabin maszynowy został umieszczony w specjalnie przystosowanej do tego celu niszy. Zasadniczą różnicę stanowiło zastosowanie do napędu silnika Polski Fiat 122 A. Był to silnik gaźnikowy, czterosuwowy, rzędowy, sześciocylindrowy. Uzyskiwał on moc maksymalną 42 KM przy 2600 obr/min. Pojemność skokowa cylindrów wynosiła 2592 cm3. Zużywał 70 litrów paliwa w terenie i 38 l, w trakcie jazdy po drodze. Silnik ten pozwalał na osiągnięcie prędkości maksymalnej 40 km/h.
W czołgu TKS zastosowano odwracalny peryskop A. Gundlacha, który pozwolił na znaczne poprawienie obserwacji. Czołg był wyposażony w lunetowy celownik optyczny, który podwyższył celność strzału.
W trakcie produkcji czołgu TKS dokonywano w nim stale drobnych zmian. Jedną z nich było wyposażenie wozu w nowy karabin maszynowy chłodzony powietrzem. Równocześnie z pomysłem przezbrojenia wozu TK w automatyczne działko kal. - 20 mm wzór 38, postanowiono przezbroić w nie także czołgi TKS. Latem 1938 r. inż. inż. Napiórkowski i Miniewski skonstruowali nowe jarzmo i przyrządy celownicze. Celem dokonania niezbędnych prób jeden TKS został przystosowany do zamontowania nowej broni. Po przeprowadzeniu testów i dokonaniu niewielkich poprawek w styczniu 1939 r. nowy model czołgu TKS został przyjęty na wyposażenie WP. Do chwili wybuchu wojny w nowe działko zdołano przezbroić kilkanaście wozów TKS, które wchodziły w skład 2 batalionu pancernego stacjonującego w Żurawicy.
Wadą tego czołgu była mała ilość amunicji, którą zabierał ze sobą i jej bardzo ograniczona ilość w składach.
W oparciu o podwozie czołgu TKS w roku 1933 opracowano projekt ciągnika artyleryjskiego. Po zbudowaniu prototypu okazało się, że był on zbyt obciążony. Przeciążenie to bardzo utrudniało kierowanie ciągnikiem. W kolejnych prototypach przebudowano zawieszenie. Powiększono koło napinające tak, że spełniało równocześnie rolę koła nośnego. Koło to zostało dodatkowo resorowane. Inną zmianą było dodanie sprzęgieł bocznych. W roku 1937 ciągnik skierowano do produkcji seryjnej. Był on oznaczony symbolem C2P. Jego głównym zadaniem było holowanie armaty polowej kal. 75 mm lub armaty przeciwlotniczej kal. 40 mm. Ciągnik C2P był bardzo udaną konstrukcją, dlatego w 1936 r. postanowiono opracować w oparciu o jego podwozie przeciwpancerne działo samobieżne. Wiosną 1937 r. w Warsztatach Doświadczalnych zbudowano dwa modele tego wozu, które oznaczono symbolem TKS - D. Z przodu kadłuba wbudowano płytę ochronną, za którą znajdowała się podstawa do armaty. Do niej to przymontowano armatę przeciwpancerną kal. 37 mm wz. 36. Wóz ten mógł także holować armatę - spełniał wtedy rolę ciągnika. Prace nad modernizacją prototypu trwały do wybuchu wojny. Niestety nie był on produkowany seryjnie.
Przed wybuchem wojny zaczęto przezbrajać pojazdy w 20mm nkm model A. W walkach na pewno wzieły udział co najmniej 23 (24) tak uzbrojone wozy. Ta ilość jest potwierdzona we wspomnieniach i zachowanych dokumentach. Zgodnie z planem przezbrajania, do 25.08.1939r. miano uzbroić w nkm 40 tankietek TKS. Po 4 tak uzbrojone wozy miały otrzymać szwadrony i kompanie obu brygad pancerno motorowych oraz, w następującej kolejności szwadrony brygad kawalerii: Wielkopolskiej, Krakowskiej, Pomorskiej, Mazowieckiej, Nowogródzkiej, Podlaskiej i Kresowej. Wg. tych wyliczeń 44 tankietki, ile tak uzbrojonych wozów rzeczywiście brało udział w walkach? Nie mniej niż 23 i nie więcej jak 44.
Lekki czołg rozpoznawczy TK był na wyposażeniu Wojska Polskiego od 1931 r . do wybuchu wojny. We wrześniu 1939 r. w walkach wzięło udział ponad 400 sztuk. Choć już mocno przestarzały stanowił on groźną broń w rękach doświadczonych żołnierzy. Nowocześniejszych czołgów TKS było na wyposażeniu W.P. około 260. Wozy TK i TKS stanowiły wyposażenie samodzielnych kompanii czołgów rozpoznawczych. Wykonywały one swoje zadania w ramach Brygad Kawalerii i Dywizji Piechoty. Składały się one z dwóch plutonów po 6 wozów i czołgu dowódcy. W walkach we wrześniu 1939r. wzięło udział 17 samodzielnych kompanii i 13 szwadronów czołgów rozpoznawczych (390 wozów). Choć nie mogły one podejmować równorzędnej walki z nowoczesnymi czołgami niemieckimi, szczególnie z PzKpfw II, Pzkpfw III i IV to swoją rolę - wozu rozpoznawczego spełniały dobrze.

Dane techniczne TKS:
długość: 2560 mm
szerokość: 1796mm
wysokość: 1326mm
prześwit: 325mm
masa własna: 2400kg
masa bojowa: 2650kg
nacisk jednostkowy: 0.425kg/cm2
szybkość dopuszczalna na drodze: 40km/h
szybkość maksymalna na polu ornym: 18km/h
pokonywanie wzniesień do: 35o
pokonywanie rowów o szerokości do: 1m
głębokość przeszkód wodnych: 0,5m
promień działania:
szosa: 180km, 6 godzin
w terenie: 110km, 5 godzin
pojemność zbiornika paliwa:
głównego: 60l
zapasowego: 9l
zużycie paliwa w ciągu godziny w terenie: ok 14l
zużycie paliwa na 100km na drodze: ok 38l
kąt ostrzału ckm:
poziomy: 50o
pionowy: -15o +20o
Opancerzenie:
płyty pionowe i nieznacznie pochylone:
przód: 10mm
boki: 8mm
tył: 10mm – 8mm
płyty znacznie pochylone: od 5 do 7mm

rysunki:

Źródło:
Opis i wskazówki obsługi czołga TK-S, PZInż 1935r.
Nowa Technika Wojskowa, A. Ulanowski
"Wrzesień 1939 pojazdy Wojska Polskiego barwa i broń" A. Jońca, R. Szubański, J. Tarczyński
"Karaluchy przeciw panzerom" J. Magnuski
"Lance do boju" pod red. B. Polaka