Tankietka Carden-Loyd

strona główna
broń pancerna

W latach 1925 - 1928 dwaj angielscy inżynierowie i oficerowie rezerwy John Valentine Carden oraz Vyvian Loyd, założyciele i właściciele małej firmy Carden - Loyd Tractor Co., opracowali z własnej inicjatywy kilka małych pancernych pojazdów gąsienicowych. Pierwsze modele były jednoosobowe, kolejna - dwuosobowe. Główną ideą powstania tych pojazdów była chęć dostarczenia każdemu żołnierzowi własnego pojazdu bojowego, zgodnie z lansowanymi wówczas w W. Brytanii teoriami o całkowitym "upancernieniu" i zmechanizowaniu sił lądowych. W roku 1928 powstał model Mk VI, jeden z najbardziej rozreklamowanych i ogólnie znanych pojazdów pancernych na świecie z końca lat dwudziestych. 
Tankietkę Carden-Loyd Mk VI lub jej ulepszony wariant Mk VIb zakupiło co najmniej szesnaście państw na świecie. Sześć z nich nabyto również licencję uprawniającą do uruchomienia własnej produkcji tego pojazdu. Wzorując się na oryginalnym modelu w niektórych krajach zbudowano własne odmiany: w Belgii działa samobieżne, w Czechosłowacji tankietki (tanciki) wz. 33 oraz Skoda MU 4, we Francji transportery Renault UE, we Włoszech tankietki (Carro-Veloce) L 3, w SSRR tankietki T-27.
Po otrzymaniu informacji o nowej konstrukcji angielskiej Departament Techniczny polskiego MSWojsk. poleciło zakupić i sprowadzić do kraju wzorcowy model tankietki Carden-Loyd Mk VI. Dnia 20.06.1929 r. na poligonie w Rembertowie odbył się pierwszy pokaz jazdy tankietki Carden-Loyd. Następnie przeprowadzono również próby strzelań. W wyniku eksperymentu zdecydowano się na zakup nieco większej partii tych czołgów. 
W dniu 29 czerwca zamówiono 10 tankietek Carden-Loyd Mk VI, 5 gąsienicowych przyczepek do nich oraz części zapasowe. Wartość zawartego kontraktu wynosiła 400.000 zt. Tankietki przybyły do Polski w drugiej połowie sierpnia i już we wrześniu 1929 r. - po przejściu prób odbiorczych utworzono z nich doraźnie dwa plutony po 5 wozów i skierowano na ćwiczenia międzydywizyjne.
Dalsze szczegółowe próby i badania techniczne trwające od 15.09.1929 r. do 7.12.1929 r. nie potwierdziły wielu zalet reklamowanych w prospektach firmy Vickers-Armstrong. Sporo zastrzeżeń ze strony polskich techników i użytkowników budziło przede wszystkim zawieszenie, które uniemożliwiało dłuższą jazdę bez całkowitego wyczerpania załogi. Żądano również, w związku z zakupem licencji, wielu dalszych ulepszeń konstrukcyjnych i technologicznych, które firma angielska rozpatrzyła przesyłając dokumentację wprowadzonych zmian. Niezależnie od tego, w 1. dywizjonie samochodowym podjęto próby ulepszenia tych wozów. Pod kierunkiem por. Stanisława Marczewskiego przekonstruowano w dwóch wozach mechanizm gąsienicowy, dodając m.in. kota podtrzymujące górną część gąsienicy, a między kadłub i ramę nośną wózków kół jezdnych wstawiono piaski resor, co w pewnym stopniu wyeliminowało wstrząsy i drgania poprawiając komfort jazdy. Nie zdecydowano się jednak na rozpoczęcie produkcji seryjnej tego ulepszonego modelu. Natomiast postanowiono dokonać pełniejszej modernizacji wozu, w wyniku czego powstał czołg rozpoznawczy TK.
Dane taktyczne-techniczne tankietki Carden-Loyd Mk VI: 
Masa - 1,4-1,5 T.
Załoga - 2 ludzi.
Wymiary - długość 246cm, szerokość 170cm, wysokość 122cm (bez górnych pokryw nad przedziałem bojowym), prześwit 23cm.
Uzbrojenie - 1 karabin maszynowy 7,92mm Browning (po przezbrojeniu w Polsce), kąt ostrzału w płaszczyźnie poziomej 30°.
Amunicja - 1000 naboi.
Pancerz - nitowany z płyt walcowanych, utwardzanych powierzchniowo o grubości - przód i tył 9 mm, boki 6mm.
Napęd - silnik gaźnikowy, 4-suwowy, rzędowy, 4-cylindrowy, Ford T, moc 22,5KM, chłodzony płynem.
Osiągi - moc jednostkowa 16-15 KM/T, prędkość maksymalna 45-48 km/h, zasięg po drodze do 160 km, nacisk jednostkowy 0,6 kG/cm2, promień skrętu 400 cm.
Pokonywane przeszkody - wzniesienia 25°, rowy szerokości 122 cm, brody głębokości 60 cm, ściany wysokości 40 cm.

Źródło: "Karaluchy przeciw panzerom" J. Magnuski