Wineje
powrót

Przyrządy oblężnicze o kształcie szopy stosowane były w armii rzymskiej i znano je pod nazwą testudo lub vineae. Budowano je przeważnie z desek okrywanych wilgotnymi skórami w celu zabezpieczenia przed pożarem, choć czasami wykonywano je także z wikliny. W obydwu wypadkach jedną ich stronę pozostawiano otwartą. Jeżeli konstrukcja nie była zaopatrzona w koła, to podsuwano ją pod mury tocząc na podkładanych rolkach. Pod jej osloną podchodzono pod wały, by ukrytym wewnątrz taranem kruszyć mury, wyważać bramy lub dokonywać prac saperskich, polegających głównie na odkopywaniu i podważaniu fundamentów.
Znane są również wypadki, gdy obrońcy pod osłoną winei z zamontowanymi taranami dokonywali wypadów z twierdzy i przystępowali do niszczenia wież oblężniczych przeciwnika.
Zaletą winei była możliwość łączenia ich i tworzenia w ten sposób krytych ciągów komunikacyjnych, w tym jednak wypadku szopy musiały być - poza pierwszą - otwarte z obu stron. Tak utworzony korytarz umożliwiał stosunkowo bezpieczne podejście do szturmowanego obiektu. Czołowa wineja takiego ciągu zwana była muskułem i często zaopatrywano ją w belkę taranową.
Wineje stosowali również Słowianie, a dowody na to znaleźć można w kronice Galla Anonima.